Witam
W przepisie 23 - chleb pszenno - żytni podałam przepis z zastosowaniem zakwasu. Obiecałam, że znajdę przepis na zakwas, zrobię i zobaczymy (swój mam od koleżanki, sama przez lata też miałam, ale "zatraciłam").
Przepis znalazłam na stronie: http//piekarnia.wordpress.com. Blog - Moja Piekarnia jest rewelacyjny, bardzo dużo porad, przepisów, instrukcji i wszystko napisane zwięzłym językiem typu krótko i na temat. Polecam
Z tej strony mam przepis na zakwas, zrobiłam dokładnie tak jak w przepisie:
... Jak zrobić zakwas chlebowy
Potrzebne są do tego trzy składniki: mąka, woda i czas.
A więc bierzemy mąkę żytnią, powiedzmy jakieś 50-100 gram, mniej więcej tyle samo wody letniej, nie za ciepłej, tak koło 30 stopni, mieszamy dokładnie jedno z drugim w naczyniu dość pojemnym (np. miska plastikowa), przykrywamy i odstawiamy we w miarę ciepłe miejsce (najlepiej w temperaturze między 25 a 30 stopni – nie jest to mój wymysł, w tej temperaturze najlepiej rozwijają się nasi najlepsi przyjaciele: bakterie i grzybki). Na drugi dzień, czyli mniej więcej po 24 godzinach, znowu dajemy 50-100 gram mąki i tyle samo letniej wody, mieszamy solidnie naszą masę i odstawiamy. Co jakiś czas można ciasto przemieszać i znowu odstawić, żeby bakterie mogły spokojnie pracować.
Procedurę powtarzamy przez 5 dni i po 5 dniach uzyskujemy sporo zakwasu, który można użyć do upieczenia pierwszego chleba. Należy oczywiście pamiętać, żeby do pieczenia nie zużyć wszystkiego! Część zakwasu, powiedzmy jakieś 50 gram, wrzucamy do słoiczka, zakręcamy i do lodówki. To będzie zaczyn do następnego zakwasu na kolejny chleb. Jak pisałem wyżej – dzięki temu, że przy każdym pieczeniu zostawiamy trochę zakwasu jako starter na następny raz, zakwas nasz staje się coraz mocniejszy.... (Moja Piekarnia)
Wszystko wyszło jak w opisie, zapach ładny, kwaśny, konsystencja gęstego ciasta, bąbelki są.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz