Witam gorąco
Wiosennie już, miło i słonecznie. Wszystko budzi się do życia. Radość powraca.
Teraz to już może być tylko lepiej. Z kolejnym słonecznym dniem łatwiej nam będzie pokonywać trudności i cieszyć się życiem - czego Nam Wszystkim szczerze życzę.
Tyle wstępu, czas na przepis.
Dzisiejsza potrawa, to trudno powiedzieć do końca, że ona "taka azjatycka", troszkę na wyrost ten tytuł.
Zagospodarowanie pozostałego z obiadu makaronu - tak powinien brzmieć.
Czasy mamy jakie mamy, wszystko jest coraz droższe, ludzie głodują, nawiedzają Nas kataklizmy , uważam, że wręcz nie przystoi Nam marnowanie pożywienia. Dlatego też makaron, który pozostał z wczorajszego obiadu (zawsze ugotuję za dużo) należało szybko i bez zbędnych ceregieli wykorzystać. Nie było go zbyt dużo, więc i pomysł na obiadową przystawkę niezbyt może ambitny. Wyobraźnia uruchomiła mi się, gdy zobaczyłam, że kiełki soi już prawie wychodzą z kiełkownicy. Oto przepis:
Składniki
szynka z tłuszczykiem, wędzonka lub boczek (użyłam 4 grube plastry wędzonki). W potrawie dominują inne smaki i aromaty, dodatek wędliny nie jest konieczny
cebula - 1 szt.
olej
kiełki soi (cała tacka z kiełkownika)
ryż lub makaron (może być pszenny, sojowy, ryżowy - wszelka dowolność, a z ryżem bardzo dobre)
sos sojowy
Maggi w płynie
koncentrat pomidorowy 2-3 łyżki
papryka słodka zmielona
przyprawa chińska 5 smaków
Sposób wykonania:
Pokroiłam wędlinę w małą kosteczkę, wrzuciłam na patelnie z niewielką ilością oleju. Gdy skwareczki lekko zarumieniły się, dodałam pokrojoną drobno cebulę i tak chwile smażyło się na małym ogniu. W tym czasie umyłam kiełki sojowe, oderwałam od nasion, jeszcze raz umyłam i wrzuciłam na patelnię. Teraz smażyłam już na większym ogniu. Gdy kiełki zmiękły dodawałam po kolei : paprykę mieloną, podsmażyłam, wymieszałam. Następnie sos sojowy (1 łyżkę), Maggi (1 łyżeczkę) , przyprawy chińskiej 1/2 łyżeczki (chyba jednak za dużo, ale to kwestia upodobań). Na koniec koncentrat pomidorowy. Poddusiłam wszystko jeszcze chwilę. Do utworzonego sosu dodałam makaron, dusiłam do momentu uzyskania gorącej potrawy - i na talerz.
Danie wyszło pikantne, wielosmakowe i aromatyczne.
Do przystawki obiadowej zrobiłam surówkę z kapusty pekińskiej skropionej sokiem z cytryny + jabłko starte na tarce + majonez, sól, cukier i pieprz do smaku (delikatnie słodko-kwaśna, uzupełnienie gamy smakowej całej potrawy).
Proste, tanie, bardzo smaczne.
przyprawa Chińska 5 Smaków jest wysoce aromatyczną mieszanką o wyrafinowanym smaku i zapachu. Wraz z kuchnią chińską i wietnamską trafiła na stoły całego świata. Charakteryzuje się leśnym zapachem kasji połączonym z aromatem anyżu. Dodana do potrawy wzbogaca ją o pięć podstawowych smaków: słodki, słony, kwaśny, gorzki i ostry. Tradycyjnie stosowana jest jako dodatek do mięsnych potraw gotowanych i duszonych, do sosów i marynat.
Skład: Przyprawa chińska 5 smaków składa się ze kopru włoskiego, pieprzu czarnego, goździków, cynamonu i kminu rzymskiego.
Blog o biżuterii, malowaniu, zdobieniu i innych wyczynach plastycznych . O moich zmaganiach i pomysłach.
Etykiety
Acoya Jewellery
(1)
Allegro
(6)
Amrita Singh
(1)
art journal
(2)
Betty Jackson
(1)
Biżuteria
(212)
Biżuteria archiwalna
(4)
Bombki
(13)
Boże Narodzenie
(30)
Bransoletki
(57)
Broszki
(30)
Candy
(2)
Ciekawostki
(121)
Coach
(1)
DaWanda
(33)
Decoupage
(78)
Frywolitka
(3)
Halcyon Days
(1)
Informacje dla odwiedzających
(115)
Isharya
(1)
Kolczyki
(11)
Komplety
(1)
Koral
(1)
Kot brytyjski
(16)
Kryształ górski
(1)
Labradoryt
(3)
Lucifer Vir Honestus
(1)
MAC Cosmetics
(1)
Mieszkanie pełne inspiracji
(7)
Minerały
(60)
Moda
(88)
Naszyjniki
(43)
Obrazy
(63)
Ogrodnictwo
(29)
Ozdoby dla dzieci
(1)
Poezja
(22)
polyvore
(1)
Porady
(17)
Pracownia Rękodzieła Artystycznego Acoya
(263)
Prezenty
(140)
Przepisy kulinarne
(155)
Przyroda
(1)
style
(1)
Swarovski
(1)
Szycie
(49)
Techniki malarskie
(1)
TUTORIALE
(12)
Walentynki
(21)
Wielkanoc
(15)
Wyprzedaż domowa
(4)
Zdrowie
(8)
Szukaj na tym blogu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz