Witam
Pachnie u mnie w kuchni cudownie.
Potrawę, którą dzisiaj proponuje wymyśliłam sama (możliwe, że są gdzieś takie czy podobne przepisy, ale wiem na pewno, że w tym przypadku z niczego nie korzystałam). Kilka lat temu, zupełnie spontanicznie, z braku jakiegoś konkretnego pomysłu powstało to danie - Kurczak z grzybami i jabłkami.
Grzyby mam w domu zawsze, ponieważ co roku jeździmy z mężem na wielkie grzybobranie. Wstajemy nad ranem, śniadanie i wyjazd. Jedziemy dosyć daleko - około 70 km w jedną stronę, ale jeśli jest wysyp, to jest po co. Wracamy z zapasem grzybów na rok. Później jeździmy jeszcze do okolicznych lasów, ale traktując to bardziej relaksacyjnie.
Zbieramy tylko znane nam grzyby, najczęściej podgrzybki (później w nocy śnią się brązowe kapelusze).
Grzyby suszę, marynuję i - mrożę. Celowo tę ostatnią metodę akcentuję bardziej, ponieważ jest to sposób zaproponowany przez Pana Makłowicza (widziałam kilka lat temu w programach telewizyjnych), sprawdzony i propagowany przeze mnie. Mrożę grzyby surowe (nie obgotowywane wcześniej), nie myte, tylko oczyszczone lekko z "paprochów" leśnych. Takie grzyby porcjuję po kilkanaście do woreczków i gotowe. W chwili korzystania z tych dobrodziejstw, grzyby wyjmuję z zamrażarki, myję w wodzie dokładnie i takie (bądź pokrojone) dodaję bezpośrednio do garnka (dania). Smak, kleistość, zapach grzybów prosto z lasu. Polecam tę metodę. Tak robię już kilka lat.
Wracając jednak do przepisu, dzisiejsza wersja jest daniem na jeden obiad. Najczęściej tym sposobem robię całego dużego kurczaka, piekę z grzybami w piekarniku, pod koniec pieczenia dodaję jabłka.
Składniki na dzisiejszą potrawkę:
3 udka
1 cebula (posiekana)
20 dkg grzybów prawdziwych
3 jabłka
Vegeta
Majeranek
kilka łyżek oleju
Na patelni podsmażam udka na tłuszczu na rumiano, pod koniec smażenia dodaję cebulkę i smażę do zarumienienia. Gdy cebulka gotowa całość posypuję Vegetą. Podlewam niewielką ilością wody i duszę. Chwilę potem dodaję umyte grzyby. Duszę. Gdy kurczak jest miękkawy (duszenie nie trwa długo), dodaję umyte, obrane i pokrojone jabłka. Całość posypuję majerankiem. Duszę do uzyskania wymaganej miękkości kurczaka. Gotowe.
Smak i zapach - "marzenie".
Polecam ten przepis szczególnie, danie jest wyśmienite, a jednocześnie proste i szybkie w wykonaniu.
Blog o biżuterii, malowaniu, zdobieniu i innych wyczynach plastycznych . O moich zmaganiach i pomysłach.
Etykiety
Acoya Jewellery
(1)
Allegro
(6)
Amrita Singh
(1)
art journal
(2)
Betty Jackson
(1)
Biżuteria
(212)
Biżuteria archiwalna
(4)
Bombki
(13)
Boże Narodzenie
(30)
Bransoletki
(57)
Broszki
(30)
Candy
(2)
Ciekawostki
(121)
Coach
(1)
DaWanda
(33)
Decoupage
(78)
Frywolitka
(3)
Halcyon Days
(1)
Informacje dla odwiedzających
(115)
Isharya
(1)
Kolczyki
(11)
Komplety
(1)
Koral
(1)
Kot brytyjski
(16)
Kryształ górski
(1)
Labradoryt
(3)
Lucifer Vir Honestus
(1)
MAC Cosmetics
(1)
Mieszkanie pełne inspiracji
(7)
Minerały
(60)
Moda
(88)
Naszyjniki
(43)
Obrazy
(63)
Ogrodnictwo
(29)
Ozdoby dla dzieci
(1)
Poezja
(22)
polyvore
(1)
Porady
(17)
Pracownia Rękodzieła Artystycznego Acoya
(263)
Prezenty
(140)
Przepisy kulinarne
(155)
Przyroda
(1)
style
(1)
Swarovski
(1)
Szycie
(49)
Techniki malarskie
(1)
TUTORIALE
(12)
Walentynki
(21)
Wielkanoc
(15)
Wyprzedaż domowa
(4)
Zdrowie
(8)
Szukaj na tym blogu
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz