W kociołkach bigos grzano; w słowach wydać trudnobigosu smak przedziwny, kolor i woń cudną.
Adam Mickiewicz w Panu Tadeuszu
Tak chciałam wiosny już, już - ale spójrzmy prawdzie w oczy, to dopiero luty. Zima ma prawo jeszcze być. Jak zima, to i bigos. Tradycyjna potrawa gotowana niemalże w każdym polskim domu i w każdym na swój własny sposób. To ciekawe, że receptura jest prawie ta sama, a smaków tyle ile gospodyń.
Poniżej pokrótce opiszę sposób wykonania bigosu w moim domu, bez ilości wagowych (robię go na oko, to jest uzależnione od ilości posiadanych produktów, najczęściej w 10 litrowym garnku).
Składniki:
Kiszona kapusta
Słodka kapusta (jak mam to dodaję)
Mięso wieprzowe np. łopatka
Mięso Wołowe
Wędzonka
Kiełbasa
Grzyby mrożone
Grzyby suszone
Śliwki suszone lub dżem śliwkowy
Cebula
Ziele angielskie
Liść laurowy
Jałowiec
Majeranek
Tłuszcz do podsmażenia kiełbaski
Resztki pieczeni, wędlin. Im większa różnorodność mięs i wędlin to smak bogatszy
Golonka (na święta)
Czerwone wino (na święta)
Kapustę kiszoną opłukuję i jeśli jest za kwaśna to obgotowuję chwilę i odlewam (pozbywam się nadmiaru kwasu). Jeśli jest za długa (tak szatkowana) - kroję drobniej. Tu nadmienię, że używam kapusty domowego kiszenia (będziemy razem kisić jesienią).
Do garnka wkładam kapustę kwaśną i kolejne produkty:
- Na patelni smażę mięso wołowe z cebulką, dodaję do kapusty
- smażę mięso wieprzowe, dodaję
- grzyby mrożone (nie odmrażam wcześniej)
- grzyby suszone, wcześniej zamoczone
- wędzonkę
- jeśli mam to golonkę (w całości), nadaje bigosowi kleistości (swoją drogą taka golonka z kapusty - pychota)
- resztki pieczeni, wędlin
- przyprawy: jałowiec, ziele angielskie rozdrobione, liść laurowy
W takiej oto postaci bigos na wolnym ogniu gotuje się kilka godzin. Po tym czasie przerwa do następnego dnia.
Kolejnego dnia dodaję do bigosu śliwki, podsmażoną kiełbasę (+ inne wędliny) z cebulką, majeranek, podlewam czerwonym winem. Gotuję na małym ogniu kolejne kilka godzin.
Zdarza się, zwłaszcza jeśli to jest bigos świąteczny (ma być najlepszy), że gotuję jeszcze chwilę trzeciego dnia.
Otrzymany bigos jest ciemno brązowy, ma wszystkie smaki (delikatnie się ze sobą łączą).
Im większa różnorodność mięs i pieczystych tym lepiej. Bigos to najlepiej gotować po świętach, wtedy jest najwięcej różnych okrawków.
Bigosu nie zasmażam i nie dodaję koncentratu pomidorowego.
Warianty bigosu:
- Bigos litewski – zawiera kapustę z dodatkiem kwaskowych winnych jabłek.
- Bigos hultajski – zawiera szczególnie dużo drobno krajanego mięsa i słoniny.
- Bigos węgierski – doprawiany ostrą papryką i śmietaną.
- Bigos myśliwski – z kawałki pieczeni z sarny, jelenia lub zająca i z dodatkiem niby-jagód jałowca.
- Bigos wegetariański – mięso zastępowane jest kostką sojową lub wędliną wegetariańską.
Oto zdjęcie:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz