czwartek, 24 lutego 2011

Przepis 31 - Jabłecznik

Witam witam


Dzisiejszy dzień miałam pod znakiem - sprawy urzędowe. Później domowe sprawy bieżące.
Kolejne to - przenosiny bloga, a tym samym i publikowanych wcześniej postów.
Następny etap (po praniu, zmywaniu, nakarmieniu) - pomysł na :


Dzisiaj pomysł na Jabłecznik (w zeszycie - ciasto p Ani).


Tak prostego przepisu na ciasto (najczęściej wychodzi) nie słyszałam, nie widziałam. Zapraszam do pieczenia. Wykonanie zajęło mi dosłownie parę minut, sporządzane w malakserze (to w ogóle nie istotne, ale w trakcie pracy tenże sprzęt, przeszło dwudziestoletni odmówił dalszej współpracy i końcówkę kręciłam ręcznie).
Oto przepis:


Składniki:
1 szkl. cukru
3 jajka
1 cukier waniliowy
1,5 szkl. mąki
1/2 margaryny rozpuszczonej lub 1/2 szkl. oliwy
2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia
zapach (wg uznania)
cukier puder + cynamon - do posypania
jabłka, umyte, obrane, pokrojone np. w ósemki (ja użyłam 4 szt.)


W malakserze, mikserem - to już jak kto woli, lub czym dysponuje wymieszać cukier z jajkami na puszystą masę (chwilę), nast. dodawać stopniowo mąkę, proszek do pieczenia, na końcu tłuszcz (ja dałam olej).
Wymieszane ciasto wyłożyć do formy, na ciasto poukładać przygotowane jabłka.
Piec w temp 170-180 stopni 35-45 minut.
Upieczone posypać cukrem pudrem wymieszanym z cynamonem.
Smacznego





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz