sobota, 16 kwietnia 2011

Nasza kotka Pusia będzie miała dzieci



Pusia będzie miała małe koteczki. Jest już wyraźnie widoczny pierwszy objaw, świadczący o tym, że jest kotna – jej sutki zaczynają nabierać różowej barwy i stają się bardziej nabrzmiałe oraz wystają spod futra.
W tej ciąży zachowuje się zupełnie inaczej niż poprzednio. W pierwszej ciąży była bardzo spokojna, bez przerwy spała lub leżała, przejawiała małą aktywność fizyczną. Tym razem jest zupełnie inaczej. Do momentu w którym zauważyliśmy, ze jest kotna mieliśmy wszyscy wątpliwości. Dużo biegała, chciała się bawić, wręcz nas zaczepiała (ma takie swoje psoty). Teraz owszem więcej poleguje, ale nadal jest aktywna, biega i "bawi się" z nami w ganianego. Przedwczoraj, gdy byłam zajęta przygotowywaniem galarety, przyszła do kuchni powykręcała się prawie jak w rui, po czym położyła na grzbiecie i pokazała mi swój brzuszek. Widać było, że się bardzo cieszy. Przyszła się pochwalić. Zwierzęta są bardzo inteligentne. Dzisiaj miauczała, miauczała (też w kuchni), myślałam, że znowu marudzi na jedzenie, ale nie - położyła się przy moich nogach i domagała pieszczot. Jest w tej ciąży pewniejsza, weselsza, inna.
Zapraszam na kolejne relacje, zwłaszcza wszystkich posiadaczy kotów, a raczej kotek. Postaram się o przekazywanie informacji z przebiegu ciąży, porodu i odchowu małych (oby wszystko przebiegło prawidłowo). Wiem z własnego doświadczenia, że te informacje są bardzo ważne i potrzebne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz