Witam
Przez ciągłe leżenie w czasie choroby, pisanki stały na patykach i czekały, aż ktoś się nimi zajmie. Lakieruję 1 raz dziennie, po 3 warstwie wykonałam pierwsze szlifowanie papierem ściernym (aby wygładzić powierzchnię, pozbyć się nierówności, zgrubień i innych mankamentów). W czasie lakierowania tak naprawdę dopiero widać błędy, zaniedbania, nierówności. Przygotowuję się do Jarmarku Tradycji Wielkanocnych, które odbędą się w najbliższą sobotę i niedzielę tj 9-10 kwietnia, stąd też lakierować będę jeszcze do czwartku. Niektóre pisanki podobają mi się bardzo, inne mniej, ale zważywszy na to, że to są moje pierwsze pisanki wykonane tą metodą - to myślę, że można mi wiele wybaczyć. Mam nadzieje, że zdążę zrobić ostateczne zdjęcia i Wam pokazać. Poniżej - jedna z moich ulubionych.
Blog o biżuterii, malowaniu, zdobieniu i innych wyczynach plastycznych . O moich zmaganiach i pomysłach.
Etykiety
Acoya Jewellery
(1)
Allegro
(6)
Amrita Singh
(1)
art journal
(2)
Betty Jackson
(1)
Biżuteria
(212)
Biżuteria archiwalna
(4)
Bombki
(13)
Boże Narodzenie
(30)
Bransoletki
(57)
Broszki
(30)
Candy
(2)
Ciekawostki
(121)
Coach
(1)
DaWanda
(33)
Decoupage
(78)
Frywolitka
(3)
Halcyon Days
(1)
Informacje dla odwiedzających
(115)
Isharya
(1)
Kolczyki
(11)
Komplety
(1)
Koral
(1)
Kot brytyjski
(16)
Kryształ górski
(1)
Labradoryt
(3)
Lucifer Vir Honestus
(1)
MAC Cosmetics
(1)
Mieszkanie pełne inspiracji
(7)
Minerały
(60)
Moda
(88)
Naszyjniki
(43)
Obrazy
(63)
Ogrodnictwo
(29)
Ozdoby dla dzieci
(1)
Poezja
(22)
polyvore
(1)
Porady
(17)
Pracownia Rękodzieła Artystycznego Acoya
(263)
Prezenty
(140)
Przepisy kulinarne
(155)
Przyroda
(1)
style
(1)
Swarovski
(1)
Szycie
(49)
Techniki malarskie
(1)
TUTORIALE
(12)
Walentynki
(21)
Wielkanoc
(15)
Wyprzedaż domowa
(4)
Zdrowie
(8)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz