Dzisiaj proponuję wykonanie szczawiu na zimę, teraz wiosenny, młody jest najlepszy. Zapraszam
Składniki:
ok. 1 kg szczawiu
łyżeczka soli
kilka łyżek wody
Sposób przygotowania:
Szczaw zbieramy w bezdeszczowy dzień, w ogrodzie albo na łące z dala od szos i zakładów przemysłowych. Zrywamy same listki, tylko bardzo młode razem z ogonkami. W domu dokładnie przebieramy usuwając liście nadpsute, resztki trawy i innych roślin. Dokładnie płuczemy z zimnej wodzie, najlepiej kilkakrotnie ją zmieniając aby pozbyć się ew. drobinek piasku i owadów. Zostawiamy na sicie aby obciekł a potem kroimy nożem w paseczki. Można zemleć w maszynce do mięsa. Szczaw bardzo zmniejsza swoją objętość pod wpływem temepratury, trzeba więc nazbierać i naszykować go sporo. Do rondla wlewamy kilka łyżek wody i partiami dorzucamy szczaw mieszając. Kiedy już całość się zagotuje, dodajemy sól i jeszcze gotujemy chwilę, dosłownie minutę. Wrzący nakładamy do wyparzonych słoików, zakręcamy i odstawiamy do wystygnięcia odwracając do góry dnem. Źródło: http://www.gotujmy.pl/szczaw-siekany-w-sloikach-,przepisy,43394.html
Ciekawostki
- Zawiera szkodliwy dla zdrowia szczawian potasu jednowodny, który wiąże się z wapniem, tworząc nierozpuszczalny związek nieprzyswajalny przez organizm. Nie powinny go jeść osoby cierpiące na kamienie nerkowe, reumatyzm czy artretyzm.
- Liściem wywabia się plamy z rdzy, pleśni i atramentu, usuwa zabrudzenia z pościeli, wikliny i srebra.
- Bydło nie zjada go, jest również niepożądany w sianie, gdyż obniża jego wartość i powoduje pleśnienie.
- Jest rośliną żywicielską gąsienicy motyla czerwończyk żarek. Źródło: Wikipedia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz