Witam Kochani
Będzie krócej niż zwykle.
Wczoraj rozpoczęłam kolejny etap przy wyrobie bombek, a mianowicie ich malowanie, ozdabianie.
Uwielbiam tę część pracy. Zasiadłam przy przygotowanym warsztacie późnym popołudniem, a skończyłam o 2 w nocy, ale tylko dlatego, że przemówił do mnie zdrowy rozsadek.
Jako że nie posiadam żadnego przygotowania teoretycznego z zakresu bardziej zaawansowanych technik zdobniczych, to za każdym razem (co roku) eksperymentuję z tymi produktami, które aktualnie posiadam. Zawsze wtedy wychodzi kilka prac wyjątkowych. W tym roku troszkę pobawiłam się z bombkami z koronką, a efektem jestem zachwycona. Prace jeszcze nie skończone, ale troszkę pokażę:
Dzisiejszy wieczór będzie kolejnym ciekawym etapem pracy. Wczoraj był również nasz (z synem) wieczór filmowy (dzisiaj też), to miałam kilka przyjemności jednocześnie. Kończę i uciekam do lakierowania, ponieważ dzisiaj jeszcze nic nie zrobiłam - sobota: porządki, gotowanie, zakupy itp.
Przepraszam za chaotyczne posty ostatnimi czasy, ale czasu brakuje na wszystko, a napisać chciałoby się wiele.
Pozdrawiam Was
Beata
Będzie krócej niż zwykle.
Wczoraj rozpoczęłam kolejny etap przy wyrobie bombek, a mianowicie ich malowanie, ozdabianie.
Uwielbiam tę część pracy. Zasiadłam przy przygotowanym warsztacie późnym popołudniem, a skończyłam o 2 w nocy, ale tylko dlatego, że przemówił do mnie zdrowy rozsadek.
Jako że nie posiadam żadnego przygotowania teoretycznego z zakresu bardziej zaawansowanych technik zdobniczych, to za każdym razem (co roku) eksperymentuję z tymi produktami, które aktualnie posiadam. Zawsze wtedy wychodzi kilka prac wyjątkowych. W tym roku troszkę pobawiłam się z bombkami z koronką, a efektem jestem zachwycona. Prace jeszcze nie skończone, ale troszkę pokażę:
Dzisiejszy wieczór będzie kolejnym ciekawym etapem pracy. Wczoraj był również nasz (z synem) wieczór filmowy (dzisiaj też), to miałam kilka przyjemności jednocześnie. Kończę i uciekam do lakierowania, ponieważ dzisiaj jeszcze nic nie zrobiłam - sobota: porządki, gotowanie, zakupy itp.
Przepraszam za chaotyczne posty ostatnimi czasy, ale czasu brakuje na wszystko, a napisać chciałoby się wiele.
Pozdrawiam Was
Beata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz