Witam Kochani
Cudowny, relaksujący dziś dzień miałam.
A na dobranoc:
Cisza
Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Cudowny, relaksujący dziś dzień miałam.
A na dobranoc:
Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Spokojna jestem w ciszy. - Nie chcę myśleć więcej - co mną jest gdzieś odeszło w jakimś tajnym celu - Patrzę w ogród zamkowy na róż sto tysięcy marząc o przetowłosym mych wdzięków minstrelu. Staję cicho wśród bytu. - Próżnię mam za czołem w woni ziela usypia się krwi mojej tętno... Bezczucie w szarej płachcie za królewskim stołem siadło - i będę dzisiaj nieżywą i piękną. - Lecz znam czary i wróci wśród serca uderzeń dusza moja namiętna jako skrzypek blady - królowa burz wiosennych i bolesnych wierzeń Niechaj mi zajrzy w oczy książę mej ballady...
Źródło: http://www.poezja.org/utwor-5851.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz