Witajcie Kochani
U mnie dzień jak co dzień, maluję, kleję, lakieruję.
Dzisiaj, mam nadzieję skończyć malować ostatnią partię bombek. Wszystko jest poklejone, dzisiaj rozkładam farby, pędzle i maluję. Od jutra chcę zacząć lakierowanie. To i tak już dosyć późno, ale to ostatnia partia, nie do końca była w planach.
Teraz pojawia się kolejny problem, jak i gdzie poustawiać bombki w trakcie lakierowania, by je wszystkie zmieścić i aby się nie dotykały. Cały czas jeszcze lakieruję bombki z kotami, bombki z ornamentami, bombki po lakierze do spękań i teraz jeszcze ta partia. Muszę coś wymyślić.
Tymczasem pozdrawiam Was gorąco. Zmykam do pracy.
Beata
U mnie dzień jak co dzień, maluję, kleję, lakieruję.
Dzisiaj, mam nadzieję skończyć malować ostatnią partię bombek. Wszystko jest poklejone, dzisiaj rozkładam farby, pędzle i maluję. Od jutra chcę zacząć lakierowanie. To i tak już dosyć późno, ale to ostatnia partia, nie do końca była w planach.
Teraz pojawia się kolejny problem, jak i gdzie poustawiać bombki w trakcie lakierowania, by je wszystkie zmieścić i aby się nie dotykały. Cały czas jeszcze lakieruję bombki z kotami, bombki z ornamentami, bombki po lakierze do spękań i teraz jeszcze ta partia. Muszę coś wymyślić.
Tymczasem pozdrawiam Was gorąco. Zmykam do pracy.
Beata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz