Dzień dobry Wszystkim. Miłego dnia Wam i sobie życzę :)
Muszę tez wstawić wykonane broszki i pozostałe kolczyki do butiku: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya
i zabrać się poważnie za projektowanie i wyrób kolczyków. Postawiłam sobie zadanie do wykonania (do końca roku) - stworzyć kolekcję: "Kolczyki na 365 dni w roku", a mam w sklepie dopiero 32 sztuki, to nawet końcówki nie ma.
Jak widzicie nie mam na nic czasu, a bombki, obrazki i duży obraz czekają.
Coraz częściej myślę o uruchomieniu sklepu na Etsy (jest już założony), ale z tym wiąże się angielski, który jest moją przysłowiową "piętą Achillesową". Już nie wiem, kiedy miałabym go powtarzać, ćwiczyć, spróbować coś pisać - może w niedzielę? Mój syn (fan tego języka) mówi, że najlepiej jakbym w ogóle nic w tym języku nie mówiła, bo "taka jestem dobra" i akcent mam do "nieokreślenia".
To na tyle, pora rozpocząć dzisiejsze działania.
Jeszcze raz - miłego dnia :)
Pozdrawiam
Beata
| Romantyczne serduszko - Decoupage |
Dzisiaj dzień zapowiada się piękny, słoneczny.
Dla mnie to dzień załatwiania kilku spraw. Muszę więc pozostawić swoją Pracownię i w "miasto". Bardzo dużo ostatnio pracuję i prawie nie wychodzę z domu. Nie przeszkadza mi to specjalnie, bardzo lubię swoją pracę. Gdyby nie sen, który upomina się o swoje mogłabym pracować bez przerwy. Tyle mam do zrobienia.
Czasami mam takie uczucie, gdzieś tam w środku, że mam mało czasu, że muszę się pospieszyć. Spieszę się więc i pracuję jak najwięcej. Bardziej już nie potrafię, nie mam czasu, siły.
Plany na dziś mam więc jakby z góry sprecyzowane: załatwianie spraw, posiłek dla domowników i broszki.
Zaszalałam z tymi broszkami, ale tak jak wcześniej pisałam, jak już zacznę je robić to nie mogę przestać. Tak było w ubiegłym roku.
Przy okazji broszek zrodził się pomysł na bransoletki, takie inne, materiałowe z odrobiną minerałów, ozdobione kwiatami, różami itp. Wystawiłam już maszynę i spróbuje może jutro jedną uszyć. Zobaczymy co z tego wyjdzie.Muszę tez wstawić wykonane broszki i pozostałe kolczyki do butiku: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya
i zabrać się poważnie za projektowanie i wyrób kolczyków. Postawiłam sobie zadanie do wykonania (do końca roku) - stworzyć kolekcję: "Kolczyki na 365 dni w roku", a mam w sklepie dopiero 32 sztuki, to nawet końcówki nie ma.
Jak widzicie nie mam na nic czasu, a bombki, obrazki i duży obraz czekają.
Coraz częściej myślę o uruchomieniu sklepu na Etsy (jest już założony), ale z tym wiąże się angielski, który jest moją przysłowiową "piętą Achillesową". Już nie wiem, kiedy miałabym go powtarzać, ćwiczyć, spróbować coś pisać - może w niedzielę? Mój syn (fan tego języka) mówi, że najlepiej jakbym w ogóle nic w tym języku nie mówiła, bo "taka jestem dobra" i akcent mam do "nieokreślenia".
To na tyle, pora rozpocząć dzisiejsze działania.
Jeszcze raz - miłego dnia :)
Pozdrawiam
Beata
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz