Moje dziecię z wycieczki jeszcze nie wróciło, doczekać się już nie mogę.
To może wiersz, dawno tu wierszy nie było
Jesienne niebo
Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
To może wiersz, dawno tu wierszy nie było
Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Jesienne niebo słodkie, pełne łaski,
spowite w szal kaukaski,
przez drzew bezlistnych rozszczepione pędzle
przeciąga różową frędzlę.
I ku nadziei mej podchodzi z bliska,
słodyczą mnie uciska
i na tęsknocie mej opiera dłonie
- pachną ostatnie lewkonie. -
Jesienne niebo słodkie, pełne łaski,
zwija swój szal kaukaski -
a odrzuciwszy go, staje bez ruchu
z cekinem złotym w uchu.
Źródło:http://www.poezja.org/utwor-2995.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz