wtorek, 1 października 2013

Jesienne niebo

Moje dziecię z wycieczki jeszcze nie wróciło, doczekać się już nie mogę.
To może wiersz, dawno tu wierszy nie było




Jesienne niebo
Pawlikowska-Jasnorzewska Maria




 Jesienne niebo słodkie, pełne łaski,

spowite w szal kaukaski,

przez drzew bezlistnych rozszczepione pędzle

przeciąga różową frędzlę.

I ku nadziei mej podchodzi z bliska,

słodyczą mnie uciska

i na tęsknocie mej opiera dłonie

- pachną ostatnie lewkonie. -

Jesienne niebo słodkie, pełne łaski,

zwija swój szal kaukaski -

a odrzuciwszy go, staje bez ruchu

z cekinem złotym w uchu.

Źródło:http://www.poezja.org/utwor-2995.html










Brak komentarzy:

Prześlij komentarz