Witam Kochani
Wstawiłam dzisiaj do butku: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya broszki kwiatowe z najnowszej mojej kolekcji:
Na tę chwilę koniec z broszkami, tzn. z ich wyrobem, ponieważ do wstawiania to ja jeszcze troszkę tych broszek mam. Jak będę miała czas, to może powycinam materiał do następnych, ale to nie jest już priorytetowa sprawa.
Rozpoczynam sezon przygotowań świątecznych (sezon bombkowy już zaczęłam kilkanaście dni temu, ale tak samo szybko się skończył jak zaczął).
Pora najwyższa "zabrać" się za bombki bożonarodzeniowe. Sama to może jeszcze nie zmobilizowałabym się, ale wszędzie widzę wśród rękodzielników ożywienie w tej kwestii, co oznacza tylko jedno: "do roboty".
W zasadzie jestem w komfortowej sytuacji: mam kule styropianowe (na strychu), farby, lakier całe wiadro i UWAGA! - POWYCINANE SERWETKI W ILOŚCI STRASZNEJ (pozostałość z ubiegłego roku). Wszyscy, którzy wykonują bombki, tzn. mam na myśli duże ich ilości to wiedzą, że najżmudniejsza i najnudniejsza praca to wycinanie serwetek.
Nie pozostaje nic innego jak przygotować miejsce pracy, dużo jedzenia dla domowników i już można zaczynać.
Tak też zrobię.
W tzw. międzyczasie będę nadal wstawiała do butiku, pozostałości broszek, kolczyki, bransoletki, naszyjniki i oczywiście wszelkie ozdoby świąteczne
A nad wszystkim będzie czuwała moja Pani Kierownik, czyli Pusia:
Wstawiłam dzisiaj do butku: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya broszki kwiatowe z najnowszej mojej kolekcji:
Magnolia
Rozpoczynam sezon przygotowań świątecznych (sezon bombkowy już zaczęłam kilkanaście dni temu, ale tak samo szybko się skończył jak zaczął).
Pora najwyższa "zabrać" się za bombki bożonarodzeniowe. Sama to może jeszcze nie zmobilizowałabym się, ale wszędzie widzę wśród rękodzielników ożywienie w tej kwestii, co oznacza tylko jedno: "do roboty".
W zasadzie jestem w komfortowej sytuacji: mam kule styropianowe (na strychu), farby, lakier całe wiadro i UWAGA! - POWYCINANE SERWETKI W ILOŚCI STRASZNEJ (pozostałość z ubiegłego roku). Wszyscy, którzy wykonują bombki, tzn. mam na myśli duże ich ilości to wiedzą, że najżmudniejsza i najnudniejsza praca to wycinanie serwetek.
Nie pozostaje nic innego jak przygotować miejsce pracy, dużo jedzenia dla domowników i już można zaczynać.
Tak też zrobię.
W tzw. międzyczasie będę nadal wstawiała do butiku, pozostałości broszek, kolczyki, bransoletki, naszyjniki i oczywiście wszelkie ozdoby świąteczne
A nad wszystkim będzie czuwała moja Pani Kierownik, czyli Pusia:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz