Witam Was Kochani
Uczestniczyłam wczoraj w:
Atmosfera była wspaniała. Odwiedzających może i nie za dużo, ale to pierwsza taka impreza, więc nie należy spodziewać się cudów.
Najważniejsze jest, że doszła do skutku, że jest zapowiedzią imprez cyklicznych, że coś się zaczyna dziać.
Klimat imprezy był niepowtarzalny i dla samego takiego spotkania warto takie imprezy organizować i wspierać.
Teraz chwila na oddech i pora wracać do dalszej pracy.
Poniedziałek i wtorek to czas na pracę w ramach projektu, którego się podjęłam. Praca na tzw. maxa.
Od środy kontynuuję wstawianie swoich prac do sklepiku: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya
Aby wzbogacić ofertę Pracowni, podjęłam działania w kierunku nawiązania współpracy z innymi rękodzielnikami. Rezultat działań będzie niebawem widoczny w ofercie sklepu. Pojawi się kilka prac (na początek) frywolitkowych oraz kolczyków w technice haftu koralikowego.
Cały czas myślę o Stowarzyszeniu Rękodzielników Siedleckich, o stworzeniu miejsca dla wszystkich coś dłubiących i tworzących z potrzeby serca.
Rok niedawno się zaczął, może uda mi się coś w tym kierunku w tym roku zrealizować. Zobaczymy.
Teraz gorąco Was pozdrawiam i rozpoczynam sielankową niedzielę ze swoją rodziną.
Do zobaczenia :)
Uczestniczyłam wczoraj w:
Atmosfera była wspaniała. Odwiedzających może i nie za dużo, ale to pierwsza taka impreza, więc nie należy spodziewać się cudów.
Najważniejsze jest, że doszła do skutku, że jest zapowiedzią imprez cyklicznych, że coś się zaczyna dziać.
Klimat imprezy był niepowtarzalny i dla samego takiego spotkania warto takie imprezy organizować i wspierać.
Teraz chwila na oddech i pora wracać do dalszej pracy.
Poniedziałek i wtorek to czas na pracę w ramach projektu, którego się podjęłam. Praca na tzw. maxa.
Od środy kontynuuję wstawianie swoich prac do sklepiku: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya
Aby wzbogacić ofertę Pracowni, podjęłam działania w kierunku nawiązania współpracy z innymi rękodzielnikami. Rezultat działań będzie niebawem widoczny w ofercie sklepu. Pojawi się kilka prac (na początek) frywolitkowych oraz kolczyków w technice haftu koralikowego.
Cały czas myślę o Stowarzyszeniu Rękodzielników Siedleckich, o stworzeniu miejsca dla wszystkich coś dłubiących i tworzących z potrzeby serca.
Rok niedawno się zaczął, może uda mi się coś w tym kierunku w tym roku zrealizować. Zobaczymy.
Teraz gorąco Was pozdrawiam i rozpoczynam sielankową niedzielę ze swoją rodziną.
Do zobaczenia :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz