Witam Wszystkich serdecznie w tłusty czwartek.
U mnie dzisiaj nie będzie pączkowo. Pączki smażyłam dwukrotnie w tym karnawale i usmażę raz jeszcze w najbliższą sobotę. Dzisiaj będzie inaczej. Muffinkowo. Na wieczór zaplanowałam muffinki czekoladowe i muffinki (ulubione męża i moje) z colą, tylko w wersji extra z wiśniami i bitą śmietaną.
Teraz pracuję. Do godziny 12 wstawiam nowe broszki
do sklepu: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya, a później sprzątam.
Za oknem jest piękna wiosna, słońce i sprzątać mi się chce.
Wczoraj niewiele poćwiczyłam, ale 20 brzuszków zaliczone.
Uciekam do pracy.
Pozdrawiam :)
PS.
Muffinki z wiśniami i bita śmietaną zrobione i już zjedzone.
Poniżej, brzydkie zdjęcie, ale to tylko na dowód, że robiłam. Tym, muffinkowym akcentem zamykam karnawał. Jeszcze w sobotę usmażę pączki, ale dla mnie dzisiejsze słodkości były o niebo lepsze od pączków.
U mnie dzisiaj nie będzie pączkowo. Pączki smażyłam dwukrotnie w tym karnawale i usmażę raz jeszcze w najbliższą sobotę. Dzisiaj będzie inaczej. Muffinkowo. Na wieczór zaplanowałam muffinki czekoladowe i muffinki (ulubione męża i moje) z colą, tylko w wersji extra z wiśniami i bitą śmietaną.
Teraz pracuję. Do godziny 12 wstawiam nowe broszki
do sklepu: http://pl.dawanda.com/shop/Acoya, a później sprzątam.
Za oknem jest piękna wiosna, słońce i sprzątać mi się chce.
Wczoraj niewiele poćwiczyłam, ale 20 brzuszków zaliczone.
Uciekam do pracy.
Pozdrawiam :)
PS.
Muffinki z wiśniami i bita śmietaną zrobione i już zjedzone.
Poniżej, brzydkie zdjęcie, ale to tylko na dowód, że robiłam. Tym, muffinkowym akcentem zamykam karnawał. Jeszcze w sobotę usmażę pączki, ale dla mnie dzisiejsze słodkości były o niebo lepsze od pączków.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz