Witajcie Kochani
Pada deszcz, nie ma słońca, jest zimno - tyle w temacie pogody na dziś, na teraz.
Wiele razy pisałam już, że następuje w moim domu wielka reorganizacja stylu, ustawienia i formy. Po ostatniej wymianie pokoi nie byłam usatysfakcjonowana. Dalej jest za dużo rzeczy, nadal nie uzyskałam harmonii i spokoju we wnętrzach. I tu nawet nie chodzi o te meble w różnych kolorach, które trzeba będzie przemalować (z czasem), ale o ogólne rozmieszczenie, o ogólne wrażenie poukładanego domu. Zadziwiające jest to (jak dla mnie), że większość życia nie przeszkadzało mi brak określonego stylu, kolory mnie nie raziły, wręcz przeciwnie garnęłam do nich. Wykonywałam różne prace, bajecznie kolorowe obrazki, obrazy, malowane butelki, słoiczki itp i to wszystko stało w całym domu i było mi z tym dobrze. Teraz wszystkie te rzeczy ewidentnie mi przeszkadzają. Denerwują mnie kolory, a może inaczej - ich nadmiar. Tak więc kontynuuje przestawianie, sprzedaż nieczytanych już książek oraz wszelkich bibelotów. Część rzeczy jest moich prywatnych, a część wykonany już w Pracowni Rękodzieła Artystycznego "Acoya" (zapraszam na blog Pracowni:
http://acoya-sklep.blogspot.com/).
Wczoraj ponownie nosiliśmy meble po całym domu, wymiana wersalki na tapczan, później zamiana mebli - przenosiny biblioteczki, jednym słowem przestawianie ciąg dalszy. Nawet mojemu synowi się udzieliło i pozmieniał ustawienie w swoim pokoju, zamienił tapczanik na wielka kanapę i jest na tę chwilę bardzo z tego zadowolony.
Chciałabym uzyskać miły, spokojny i wyważony wygląd mieszkania, ale przede wszystkim stawiam na funkcjonalność i wygodę. Zawsze twierdziłam i twierdzę dalej, że dom jest dla nas, a nie odwrotnie, ma nam być tu dobrze, wygodnie, ciepło i bezpiecznie.
Cała zmiana image mieszkania nastąpić ma bez żadnych kosztów dodatkowych, poza zakupem farby akrylowej do przemalowania mebli i różnych bibelotów. Wszystkie niezbędne rzeczy będę starała się uszyć, pomalować, zrobić jednym słowem.
Piszę o tym, aby poniekąd się usprawiedliwić, że moja działalność firmowa troszkę spowolniała, ale ja po prostu nie potrafię się teraz na niczym skupić w tym mieszkaniu.
Da Wanda sklep - na razie stoi w miejscu, nie zrobiłam jeszcze dobrych zdjęć.
Sprzedaję na Allegro przede wszystkim nieczytane już przez nas książki, ale po woli pojawiają się prace z Pracowni (odsyłam na bloga firmowego: http://acoya-sklep.blogspot.com/). Wszystkie te czynności wydają się błahe, ale to wszystko wymaga czasu np.: na zrobienie zdjęć, scanu, opis itp.
W minioną sobotę i niedzielę uczestniczyłam w Dniach Doradztwa Rolniczego, z dużym zresztą powodzeniem i zadowoleniem. Co miesiąc jedna taka impreza i byłabym zadowolona, a przynajmniej rachunki by się płaciły (regularnie).
Wracam do pracy, prawie wszystkie meble przeniesione, teraz czeka je kolejne mycie i układanie zawartości. Jak się ze wszystkim uporam, to zrobię sesję zdjęciową i pochwalę się zmianami.
Pozdrawiam mocno
Beata

http://acoya-sklep.blogspot.com/).
Wczoraj ponownie nosiliśmy meble po całym domu, wymiana wersalki na tapczan, później zamiana mebli - przenosiny biblioteczki, jednym słowem przestawianie ciąg dalszy. Nawet mojemu synowi się udzieliło i pozmieniał ustawienie w swoim pokoju, zamienił tapczanik na wielka kanapę i jest na tę chwilę bardzo z tego zadowolony.
Chciałabym uzyskać miły, spokojny i wyważony wygląd mieszkania, ale przede wszystkim stawiam na funkcjonalność i wygodę. Zawsze twierdziłam i twierdzę dalej, że dom jest dla nas, a nie odwrotnie, ma nam być tu dobrze, wygodnie, ciepło i bezpiecznie.
Cała zmiana image mieszkania nastąpić ma bez żadnych kosztów dodatkowych, poza zakupem farby akrylowej do przemalowania mebli i różnych bibelotów. Wszystkie niezbędne rzeczy będę starała się uszyć, pomalować, zrobić jednym słowem.
Piszę o tym, aby poniekąd się usprawiedliwić, że moja działalność firmowa troszkę spowolniała, ale ja po prostu nie potrafię się teraz na niczym skupić w tym mieszkaniu.
Da Wanda sklep - na razie stoi w miejscu, nie zrobiłam jeszcze dobrych zdjęć.
Sprzedaję na Allegro przede wszystkim nieczytane już przez nas książki, ale po woli pojawiają się prace z Pracowni (odsyłam na bloga firmowego: http://acoya-sklep.blogspot.com/). Wszystkie te czynności wydają się błahe, ale to wszystko wymaga czasu np.: na zrobienie zdjęć, scanu, opis itp.
W minioną sobotę i niedzielę uczestniczyłam w Dniach Doradztwa Rolniczego, z dużym zresztą powodzeniem i zadowoleniem. Co miesiąc jedna taka impreza i byłabym zadowolona, a przynajmniej rachunki by się płaciły (regularnie).
Wracam do pracy, prawie wszystkie meble przeniesione, teraz czeka je kolejne mycie i układanie zawartości. Jak się ze wszystkim uporam, to zrobię sesję zdjęciową i pochwalę się zmianami.
Pozdrawiam mocno
Beata

Źródło zdjęć w tym poście: https://www.facebook.com/pages/Sera/465104953576170
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz