sobota, 21 września 2013

Atakują mnie szpaki

Witam Kochani
Od świtu bladego pada deszcz (teraz przestał), jest szaro, ciemno pochmurni i zimno.
Wystawiam bransoletki na Allegro, zachęcam do oglądania i zakupów:
http://allegro.pl/sklep/4522584_acoya
Nadal trwa wyprzedaż domowej biblioteczki, która cieszy się (ku mojej radości) zainteresowaniem.
Nie to jednak wzbudza moje emocje dzisiaj.
Atakują mnie szpaki!
Balkon jest zarośnięty winobluszczem i dzikim fioletowym winogronem (cierpkim, ale lubię jego smak) i to przyciąga tysiące szpaków co ranek. Co ranek je odganiam i toczy się między nami nieregularna bitwa. Jednak dzisiejsza ich ilość to już potężny atak. Siadam do komputera, wystawiam aukcje, wtedy następuje atak, wstaję odganiam - cisza i tak od godziny ósmej.
Poniżej zdjęcie, które udało mi się naprędce zrobić, ale nie pokazuje ono wszystkich frontów działań.



Nie mam nic przeciwko szpakom, ptakom w ogóle, wręcz przeciwnie. Zimą dokarmiam i cieszę się że istnieją, ale proszę niech nie zjadają winogron - tyle wokoło jest nadpsutych owoców (mam po sąsiedzku duży nieużytkowany ogród z zarośniętym sadem, silnie owocującym).
Na tę chwilę to tyle.
Pozdrawiam
Beata

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz