Witam Kochani
Chwalę się, a co tam, pierwszymi w tym roku pączkami własnej produkcji.
Moi mężczyźni tak się mocno upominali, że już dłużej nie mogłam zwlekać.
Dzisiaj przysiadłam w pracowni nad nowymi bransoletkami, ale nie mogłam się skupić, bo tylko w głowie dźwięczało mi: pączki, pączki, kiedy te pączki.
A oto i one:
Pączki wykonałam wg przepisu nr 33 z tego bloga.
Zapraszam do skorzystania z przepisu i smażenia.
Jeszcze jedno: na przedostatnim pączku oparzyłam się olejem. Trzeba uważać.
Pozdrawiam
Beata
Blog o biżuterii, malowaniu, zdobieniu i innych wyczynach plastycznych . O moich zmaganiach i pomysłach.
Etykiety
Acoya Jewellery
(1)
Allegro
(6)
Amrita Singh
(1)
art journal
(2)
Betty Jackson
(1)
Biżuteria
(212)
Biżuteria archiwalna
(4)
Bombki
(13)
Boże Narodzenie
(30)
Bransoletki
(57)
Broszki
(30)
Candy
(2)
Ciekawostki
(121)
Coach
(1)
DaWanda
(33)
Decoupage
(78)
Frywolitka
(3)
Halcyon Days
(1)
Informacje dla odwiedzających
(115)
Isharya
(1)
Kolczyki
(11)
Komplety
(1)
Koral
(1)
Kot brytyjski
(16)
Kryształ górski
(1)
Labradoryt
(3)
Lucifer Vir Honestus
(1)
MAC Cosmetics
(1)
Mieszkanie pełne inspiracji
(7)
Minerały
(60)
Moda
(88)
Naszyjniki
(43)
Obrazy
(63)
Ogrodnictwo
(29)
Ozdoby dla dzieci
(1)
Poezja
(22)
polyvore
(1)
Porady
(17)
Pracownia Rękodzieła Artystycznego Acoya
(263)
Prezenty
(140)
Przepisy kulinarne
(155)
Przyroda
(1)
style
(1)
Swarovski
(1)
Szycie
(49)
Techniki malarskie
(1)
TUTORIALE
(12)
Walentynki
(21)
Wielkanoc
(15)
Wyprzedaż domowa
(4)
Zdrowie
(8)
Ja dwie ostatnie soboty ślęczałam nad pączkami ;)
OdpowiedzUsuńPierwsze poszły tak szybko, ze musiała być powtórka. Kupne nigdy nie dorównają swojskim! :))
Do przepisu zajrzę, może będą lepsze od moich? Pozdrawiam i zapraszam na Candy na mój blog http://koronkowoo.blogspot.com/
Dziękuję za zaproszenie, chętnie wezmę udział. Sama muszę podpatrzeć i zrobić wreszcie u siebie Candy. Co do pączków, u mnie też będzie powtórka. Są takie smaczne, że nie można się nim oprzeć.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam