Już się zmobilizowałam na maksa. Wstawiam na Allegro przedmioty, które już chcą zmienić miejsce zamieszkania. Wszystkie produkty pokażę tu na blogu. Może ktoś będzie chętny. Jeśli nie sprzedam, to będzie można do nich jeszcze wrócić, tu będą informacje.
Czuję się jak Karen z filmu "Pożegnanie z Afryką", w ostatnich scenach. Też chodzę po domu, zbieram rzeczy, u mnie niepotrzebne, podpisuję, pozostałe układam. Myślę sobie: gdybym teraz miała gdziekolwiek wyjechać "na zawsze" to przecież i tak większości rzeczy ze sobą nie zabiorę.
Zostawiam te (o czym już pisałam), które odpowiadają twierdząco na jedno z trzech punktów:
- użyteczne, inaczej potrzebne, niezbędne
- piękne (kwestia oczywiście sporna), ale czy konieczne?
- pamiątki
oto one:
Czuję się jak Karen z filmu "Pożegnanie z Afryką", w ostatnich scenach. Też chodzę po domu, zbieram rzeczy, u mnie niepotrzebne, podpisuję, pozostałe układam. Myślę sobie: gdybym teraz miała gdziekolwiek wyjechać "na zawsze" to przecież i tak większości rzeczy ze sobą nie zabiorę.
Zostawiam te (o czym już pisałam), które odpowiadają twierdząco na jedno z trzech punktów:
- użyteczne, inaczej potrzebne, niezbędne
- piękne (kwestia oczywiście sporna), ale czy konieczne?
- pamiątki
oto one:
| http://allegro.pl/komplet-z-mosiadzu-super-cena-i4028538306.html |
| http://allegro.pl/zlota-filizanka-i4028798922.html |
| http://allegro.pl/zielone-filizanki-komplet-5-sztuk-i4028918114.html |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz