Pawlikowska-Jasnorzewska Maria
Zardzewiałe róże jesieni
patrzą w przestrzeń białą od deszczu -
deszcz niebo przyszywa do ziemi
tysiącem ściegów i dreszczów, -
I wszystko psuje się, paczy,
cieknie, zgnilizną broczy,
lecz nie na zawsze, z rozpaczy -
ale na krótko, z rozkoszy.
Źródło: http://www.poezja.org/utwor-5976.html
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz