Witam serdecznie
Wszystkich odwiedzających blog przepraszam, że nie pisze ostatnio często, ale jestem w trakcie organizacji mojej Pracowni.
Rejestracja, regon, zgłoszenie VAT, ZUS, podpisanie umowy z Urzędem Pracy, Notariusz - mam już za sobą.
Księgowa, konto firmowe, telefon, pieczątka, wizytówki - jestem w trakcie.
Pracownia, a raczej mała galeria pomalowana została przez męża. Jutro maluję biblioteczkę. Pozostaje lakierowanie parkietu, karnisza, zamontowanie oświetlenia.
Kolejny etap to zakupy wg harmonogramu (załącznika do Biznes Planu).
W międzyczasie przygotowuję już bombki i nowe projekty biżuterii.
Troszkę sprzedaję.
Gotowanie, sprzątanie i inne domowe zajęcia wykonuje, a jakże, ale biegiem - można by rzez "po macoszemu".
Ogromnie się tym wszystkim cieszę, coś się dzieje - jestem w swoim żywiole.
Gdy wszystko już w miarę się unormuje, pozostaje tylko walczyć o klienta i przetrwanie na rynku - to się będzie działo.
Pozdrawiam wszystkich
Miłych snów.
Wszystkich odwiedzających blog przepraszam, że nie pisze ostatnio często, ale jestem w trakcie organizacji mojej Pracowni.
Rejestracja, regon, zgłoszenie VAT, ZUS, podpisanie umowy z Urzędem Pracy, Notariusz - mam już za sobą.
Księgowa, konto firmowe, telefon, pieczątka, wizytówki - jestem w trakcie.
Pracownia, a raczej mała galeria pomalowana została przez męża. Jutro maluję biblioteczkę. Pozostaje lakierowanie parkietu, karnisza, zamontowanie oświetlenia.
Kolejny etap to zakupy wg harmonogramu (załącznika do Biznes Planu).
W międzyczasie przygotowuję już bombki i nowe projekty biżuterii.
Troszkę sprzedaję.
Gotowanie, sprzątanie i inne domowe zajęcia wykonuje, a jakże, ale biegiem - można by rzez "po macoszemu".
Ogromnie się tym wszystkim cieszę, coś się dzieje - jestem w swoim żywiole.
Gdy wszystko już w miarę się unormuje, pozostaje tylko walczyć o klienta i przetrwanie na rynku - to się będzie działo.
Pozdrawiam wszystkich
Miłych snów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz