piątek, 1 sierpnia 2014

Trochę prywatnie

Cóż prywatnie się zdarzyło podczas mojego tu niebytu:

Obciełam włosy na krótko. Już miałam dość tej swojej "fryzurki", to raz, dwa - była za długa, nie było widać kolczyków i jakoś mnie tak skracała, byłam w niej "bez szyi".

Od początku roku do teraz schudłam 8 kg. Mniej jem i ćwiczę z Ewą Chodakowską. Nie tak intensywnie jak ona zaleca, ale ile dam radę.
Widzę jednak i czuje efekty, ruszam się lepiej, bardziej sprężyście, nie boli mnie kręgosłup od pracy przy komputerze i stole w pracowni. To jest najważniejsze. Raz zrobiłam sobie tygodniową przerwę z lenistwa po troszę i od razu czułam się gorzej.

Szczerze polecam ćwiczenia, czy też inną formę ruchu, wysiłku fizycznego.

Pzdrawiam
Beata



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz