czwartek, 21 sierpnia 2014

Pierwsza wystawa biżuterii Acoya Jewellery Beaty Paprockiej

10 października upływa 3 lata działalności Pracowni Acoya Jewellery. Jest to czas na podsumowanie działalności, a także zapowiedź nowego.


Pierwsza wystawa prac Acoya Jewellery jest wstępem do nowej perspektywy, do nowego spojrzenia na biżuterię damską.
Motywem przewodnim wystawy jest miedź i koral. Oba te elementy są z nami od starożytności, oba towarzyszą nam od zarania dziejów.
Miedź jest metalem Pani Wenus, koral , kolor czerwony przymiotem miłości, pasji. Symbolizuje siły witalne, życie i piękno.
I tak chciałabym, aby postrzegana była biżuteria dla Pań. Piękny dodatek do stylizacji. Wyjątkowe uzupełnienie całości. Lekkość i frywolność.
Kolekcja biżuterii z miedzi i korala to nowa propozycja Pracowni. To nowe spojrzenie, zupełnie inne od wcześniej proponowanych. Biżuteria oryginalna, lekka, kobieca i tajemnicza. Przez zastosowanie kompozycji kół, kółeczek ma formę delikatną, misterną i finezyjną. W trakcie noszenia jest dynamiczna, ciągle w ruchu, przyjmując różne ciekawe formy.
Kolekcję stanowią kolczyki, bransoletki, naszyjniki. Wszystkie prace wykonane własnoręcznie. Proces powstania biżuterii od podstaw, od drutu miedzianego, do otrzymania gotowego produktu jest niezwykle pracochłonny i czasochłonny. Biżuteria wykonana techniką wire wrapping. Cięta, wyginana, klepana, oplatana, oksydowana i polerowana.
Biżuteria muśnięta powiewem starożytności, alchemii i kobiecej finezji.



Serdecznie zapraszam na pierwszą wystawę biżuterii Acoya Jewellery Beaty Paprockiej


29 sierpnia 2014, godz. 19.30, otwarcie wystawy, kolekcję oglądać można do 5 września, Galeria Kultura (ul. 3 Maja 44/2, wejście od ul. Kilińskiego), wstęp wolny.



2 komentarze:

  1. Wygląda ciekawie, kiedy następna wystawa? :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam serdecznie. Trudno powiedzieć kiedy następna wystwa, sama tego nie wiem. Teraz pracuję z tkaninami. To wspaniała praca, obłędna. Jestem zachwycona. Do miedzi wrócę, bo mam pomysł w głowie, ale musi przyjść taka chwila, taka wewnętrzna potrzeba. Inaczej nic nie da się zrobic. Niespokojny duch taki ze mnie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń